Aesculap

"Spóźnione" filmiki

Spotkałem klienta Łysej Góry, który zapytał mnie z wyrzutem, czemu filmiki umieszczam na stronie tak późno; pojawiają się, co prawda tego samego dnia, ale dopiero po 13-tej lub po 15-tej. Odpowiedziałem krótko: „-Kłopoty z dojazdem!”. Tym z Państwa, którzy nie znają tematu, należy się wyjaśnienie. Zmiany na lepsze w tej stacji narciarskiej rozpoczęły się od zwolnienia między innymi niżej podpisanego. Po tym smutnym dla mnie fakcie zawiązano spółkę (szerzej o tym w dziale Historia - rok 2014). Przed zwolnieniem (31.05.2014), wychodziłem po prostu rano ze schroniska na szczycie góry, kręciłem materiał, który po zmontowaniu był błyskawicznie w Internecie. Miałem pracownię na szczycie góry. Ówczesna sytuacja umożliwiała nadawanie nawet kilku komunikatów dziennie (i tak było w istocie). Mieliście Państwo wtedy szczegółowe informacje - szybko i rzetelnie przygotowane . W chwili, kiedy nie jestem pracownikiem i nie „mieszkam” na Łysej Górze (było tak od momentu zbudowania schroniska) , filmiki i komunikaty wykonuję po pieszym wdrapaniu się z Dziwiszowa na stok i powrotnym spacerku do Jeleniej Góry. Przepraszam za niedogodności. Nadmienię tylko, że teraz robię te raporty śniegowe hobbystycznie, za darmo. Proszę o wyrozumiałość.