Aesculap

Odbyła się czwarta edycja Łysogórek

Odbyły się czwarte Łysogórki. Nie dane mi było obserwować wydarzeń na żywo. Od czego jednak jest internet :). Z wielkim zainteresowaniem śledzę (co zrozumiałe w mojej sytuacji) tegoroczne poczynania organizatorów tego popularnego w regionie wyścigu rowerowego. Po czterech edycjach, mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że impreza rozwija się i prowadzona jest bez zarzutu. O trasie, jej przebiegu i skali trudności nie będę się rozwodził, robiłem już to wiele razy. Dzisiaj chciałem zwrócić uwagę na oprawę zawodów, jak również na dobór patronów i partnerów. Niezwykle trafnym posunięciem było nawiązanie współpracy z jeleniogórskim portalem informacyjnym Portalik24. Redaktorzy pojawiają się na każdych zawodach i tworzą relacje, błyskawicznie umieszczając je w sieci. Już następnego dnia można obejrzeć plon ich dziennikarskiej pracy.

Z uwagą wysłuchałem wywiadów. Sami zawodnicy pozytywnie wypowiadali się o trasie, organizacji i atmosferze jaką tu znaleźli. A to coś znaczy. Rozkręca się także nowy administrator oficjalnej strony Aesculapa. Z przyjemnością zauważam, że ostatnią relację i wyniki umieścił na stronie w rekordowym czasie - już w poniedziałek. Przydałoby się jednak (wzorem lat ubiegłych) aby redakcyjni fotografowie pokazali walkę zawodników w lesie, na trudnych zjazdach i podjazdach malowniczych terenów masywu Łysej Góry. Emitowanie podobnych obrazków do internetu to czysty zysk i jest unikalne w zasadzie. Bo jednak większość reporterów idzie na łatwiznę i ogranicza się do pstrykania fotek w rejonie startu i mety. Brak czasu to żadne wytłumaczenie. Aby mieć dobre ujęcia trzeba niestety wylać trochę potu, goniąc za zawodnikami.



Hitem imprezy była prezentacja rakiet śnieżnych bardzo popularnych na zachodzie od 20 lat, co najmniej. Już w zaraniu dziejów były używane przez myśliwych do polowań na małego i grubego zwierza. Obecnie służą turystom podczas zimowych spacerów po trasach; przydatne w pokonywaniu głębokiego śniegu. Prezentacji dokonał przewodnik sudecki Sławomir Stankiewicz.

Na zakończenie muszę powiedzieć kilka ciepłych słów o swoich wychowankach, uczestniczących w każdej imprezie. Z radością przyglądam się Agacie Orczyk i Ani Głogowskiej, kiedy bezinteresownie pomagają w pracach biurowych i sędziowskich. Na dzisiejszym filmie aktywne jak zwykle (podobnie niezawodne podczas zimowych zajęć z grupami). I cały zespół z Panią Prezes Joanną Ceglińską na czele. Na uwagę zasługuje fakt solidnej regularnej obsługi medycznej przez Pana Roberta Kaczmarka.

Pomimo nie najlepszej pogody, gwarno było podczas tej niedzieli. Na Łysej Górze zaroiło się od bikerów (startowało ich ponad 70-ciu). Kibice dopisali. Rodzice małych dzieci dopingowali swoim pociechom. W wielu przypadkach w zawodach brały udział rodziny. I taki jest między innymi cel zawodów; równoważny z zimowym aspektem działalności tej jednej z najstarszych szkół w Polsce. Wychowywać poprzez sport.

Tekst i zdjęcie: Michał Rażniewski

Video



Tak było na czwartych Łysogórkach Polecam relację dziennikarzy z Portalik24 (kod na Youtube dostępny, więc spokojnie promuję film u siebie :))


Patronat nad zawodami objął Wójt Gminy Jeżów Sudecki Pan Edward Dudek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz