14 lipca 2017

Historia komunikatów Łysej Góry

Historia codziennych raportów śniegowych Łysej Góry sięga 2000 roku. Początkowo umieszczane były na serwerze Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. A od 2004 roku (po oddaniu do użytku pomieszczeń biurowych w mikrostacji) nadawane były codziennie ze szczytu naszej góry. Historia ta wiąże się nieodłącznie z moją działalnością fotograficzną i filmową. Przebywając codziennie na szczycie, miałem możliwość wysyłania porannych (niekiedy popołudniowych czy nocnych) komunikatów pogodowych i informacji o stanie nartostrad.


Wtedy nie było tutaj kamer internetowych. Wykonywałem po prostu zdjęcia w różnych punktach stoku i natychmiast umieszczałem je na stronie. Później przyszedł czas na filmiki. Ich wielką zaletą była dokładność w pokazywaniu tras i szybkość docierania do klientów Łysej Góry. Ich realizacja wyglądała niezmiennie tak: Zapinałem narty pod schroniskiem, zjeżdżałem z kamerą w rękach – filmując trasy na całej długości, po czym wjeżdżałem wyciągiem. Po chwili była gotowa pełna informacja o warunkach narciarskich. Montowałem film, wysyłałem na serwer, wklejałem kod HTML na stronę oraz umieszczałem komunikat tekstowy – co jest istotną formą kontaktu z narciarzami. Starając się tym samym rzetelnie prowadzić serwis pogodowy ośrodka. Nadmienię, że każdego dnia podawałem ocenę przygotowania tras w skali od niedostatecznej do bardzo dobrej.

W tamtych czasach w przeciętny filmik oglądało tysiąc – półtora tysiąca internautów. A ilość wizyt na stronie niejednokrotnie przekraczała cztery tysiące dziennie. Tak wyglądała sytuacja do 2014 roku. Po zmianach w Aesculapie i na Łysej Górze kręcę filmiki tylko raz czy dwa razy w tygodniu w ramach swojego hobby. A tak wyglądała moja ówczesna praca – przedstawiam materiał archiwalny, ukazujący jak tworzyłem komunikaty – przepraszam za słabszą jakość. Łącza były wtedy jeszcze wolne i nie było mowy o HD.